Owsianka
Poleca: Ewa
Owsiankę nauczyłam się robić dopiero przy trzecim dziecku. Starsze nie lubiły, a ja sama nie przełknę tej ciepłej mlecznej brei 🙂 Niby to takie proste, a jednak – jak się okazało – nie do końca. Ważne, żeby zachować odpowiednie proporcje. Żeby nie wyszła zbyt wodnista ani zbyt gęsta. Podane niżej smakują mojemu Najmłodszemu. Dla mnie to cały czas punkt nie do przejścia 🙂

