|

Klasyczna drożdżówa z kruszonką

Poleca: Krolcia
Źródło: Kuron.com.pl

Fot. Krolcia

Kilka lat temu w poszukiwaniu idealnego ciasta drożdżowego, takiego zwykłego, bez owoców, trafiłam na przepis Maćka Kuronia. Wiele różnych drożdżówek wychodziło byle jak, albo placek zdychał (zakalec), albo był potwornie słodki, albo kruszonka była tak twarda, że zęby można było sobie połamać! Aż w końcu jest! Ideał! Placek drożdżowy Maćka!

Składniki:
1 kg mąki
200 g cukru
200 g masła
4 jajka
400 ml mleka
80 g drożdży
cukier waniliowy
pół łyżeczki soli
ewentualnie skórka pomarańczowa i rodzynki
kruszonka: 80 g mąki, 40 g cukru, 40 g masła

Robimy rozczyn z drożdży, letniego mleka i łyżeczki cukru. Odstawiamy w ciepłe miejsce. Przygotowujemy połowę przesianej mąki i mieszamy ją z wyrośniętymi drożdżami. Odstawiamy znowu do wyrośnięcia. Ja z reguły zostawiam w misce łyżkę czy widelec, żeby widzieć, na ile już ciasto wyrosło. Czekamy, aż się podwoi.

W międzyczasie możemy przygotować sobie resztę składników. Masło roztapiamy i studzimy. Żółtka mieszamy z cukrem, białek nie wyrzucamy! Można też w tym czasie rozpuścić tłuszcz na kruszonkę i zostawić sobie, żeby lekko ostygł.

Do wyrośniętego zaczynu z mąką dodajemy resztę mąki (przesianą), żółtka ubite z cukrem, cukier waniliowy, wystudzony sklarowany tłuszcz i sól. Jeśli ktoś ma życzenie, to teraz dodajemy rodzynki (dobrze by było je wcześniej namoczyć w gorącej wodzie, a po odsączeniu obtoczyć w mące, ale ja, jeśli dodaję rodzynki, to się w takie rzeczy nie bawię). Wyrabiamy ciasto tak długo, aż będzie ładnie odchodziło od miski. Ubijamy szybko białka na sztywną pianę i dodajemy do ciasta. Delikatnie i powoli mieszamy, aż wszystko się ładnie połączy.

Przekładamy ciasto na blachę uprzednio wysmarowaną masłem i obsypaną mąką. Dobrze by było, żeby ciasto sięgało co najwyżej do połowy wysokości blachy. Ono jeszcze sporo urośnie i jest ryzyko, że „ucieknie”, jeśli się do tego nie zastosujemy.

Robimy kruszonkę, mieszając i wyrabiając ręką tłuszcz, mąkę i cukier. Masło w momencie łączenia składników powinno być jeszcze ciepłe.

Rozbełtanym jajkiem smarujemy wierzch ciasta i obsypujemy kruszonką. Przykrywamy całość ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia.

Nagrzewamy piekarnik. Pieczemy w 180 stopniach. Aby kruszonka nie zrobiła się twarda/spalona, obserwujemy ciasto (przez szybkę, bez otwierania piekarnika!) i jak góra się zrumieni (po około 20-30 minutach), nakrywamy ciasto papierem do pieczenia. W sumie ciacho powinno w piekarniku siedzieć około godziny.

Fot. Krolcia

Fot. Krolcia

Fot. Krolcia

Fot. Krolcia

Podobne wpisy