Sernik Lotus na zimno
Nie ma na świecie sernika, który robiłoby się szybciej! Nie licząc oczywiście czasu schładzania go w lodówce. Zamiast ciasteczek i kremu Lotus możecie użyć też ciasteczek i kremu Speculoos. Jeśli nie lubicie bardzo słodkich deserów, zminimalizujcie ilość dodanego cukru. Kremy są tak słodkie, że nawet bez dodatku cukru sernik będzie pyszny.
Składniki
Spód
- 240 g ciasteczek Lotus albo Speculoos
- 100 g roztopionego masła
Sernik
- 625 g serka Philadelphia
- 100 g kremu Lotus albo Speculoos
- 80 g cukru (opcjonalnie)
Polewa
- 200 g kremu Lotus albo Speculoos (podgrzanego)
- 40 g ciasteczek Lotus albo Speculoos
Ciasteczka rozkruszamy w malakserze albo wkładamy do woreczka i kruszymy wałkiem lub drewnianą łyżką. Do pokruszonych ciasteczek dodajemy roztopione masło i mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
Masą ciasteczkową wykładamy dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Dociskamy.
Serki Philadelphia miksujemy na wolnych obrotach z kremem Lotus. W razie potrzeby dosładzamy cukrem (może się okazać, że w ogóle nie będzie to potrzebne). Masę serową przekładamy na ciasteczkowy spód.
Krem Lotus albo Speculoos podgrzewamy delikatnie na palniku – tylko do momentu, aż będzie miał płynną konsystencję. Wylewamy go na sernik. Ozdabiamy pokruszonymi ciasteczkami. Schładzamy przez kilka godzin w lodówce i podajemy na zimno.
Źródło: Bartłomiej Włodarczyk

